PARAFIA i KLASZTOR pw. św. Karola Boromeusza. SANKTUARIUM Matki Bożej Łaskawej

Historia

Franciszkanów Konwentualnych

Początki

Przybycie franciszkanów do Polski związane było z konsekwentnym realizowaniem przez Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych postanowień jego założyciela św. Franciszka z Asyżu, którego pragnieniem było rozesłanie braci do wszystkich prowincji świata, gdzie wyznawano wiarę katolicką; wyraził je już w 1217 r. W cztery lata później Franciszek skierował misję braci za Alpy.
Największe zasługi w rozszerzaniu zakonu w Europie Środkowej przypisywane są Janowi z Pian del Carpini. Jako prowincjał prowincji niemieckiej w 1230 r. wysłał on grupę zakonników do Czech, Polski, Węgier, Danii i Norwegii. Z ziem polskich najwcześniej działalnością Jana został objęty Śląsk, a Wrocław, jego główny ośrodek, stał się dzięki temu pierwszym miejscem, do którego dotarli pierwsi franciszkanie. Przybyli tutaj z Pragi. Był to rok 1236. Trzy lata później odbyła się we Wrocławiu pierwsza kapituła prowincji czesko-polskiej.

Kościół św. Jakuba

Początkowo bracia przebywali na dworze księcia Henryka II. W 1240 roku przenieśli się do klasztoru wybudowanego przy obecnym placu Biskupa Nankiera. Za fundatora klasztoru uważa się księcia Henryka Pobożnego, który zarówno klasztor, jak i kościół budował z własnych funduszy. Zanim jeszcze ukończono budowę, oba obiekty zostały zniszczone w 1241 r.  podczas najazdu Tatarów. Zakonnicy schronili się na Ostrowiu Tumskim. Po odejściu najeźdźców odbudową zajęła się księżna Anna, wdowa po Henryku Pobożnym. Ukończenie budowy i konsekracja kościoła św. Jakuba nastąpiła w 1256 r.
Od chwili przybycia do Wrocławia franciszkanie cieszyli się poparciem wrocławskich książąt, duchowieństwa diecezjalnego, mieszczaństwa i chłopów z okolicznych wiosek. Klasztor stał się miejscem gdzie toczono także dysputy w sprawach szczególnie ważnych dla miasta i podejmowano funkcje użyteczne dla różnych rodzajów aktywności, nie tylko miejskiej. Wyjątkowe wsparcie mieli franciszkanie w osobie księżnej Anny.
Wyjątkowe miejsce wśród zakonników z wrocławskiego klasztoru zajmuje Benedykt Polak, jeden z najwybitniejszych polskich uczonych podróżników XIII w. Od kwietnia 1245 r. do października 1247 r. brał on udział w wyprawie do chana Mongołów, towarzysząc Janowi z Pian del Carpini, włoskiemu franciszkaninowi, wysłannikowi papieża Innocentego IV. Franciszkanie w swoich poczynaniach wyprzedzili słynnego podróżnika Marco Polo o 25 lat.
Bracia z klasztoru wrocławskiego utrzymywali kontakt z innymi klasztorami w Polsce i na terenie Śląska. Wiele zasłużyli się w zabiegach o kanonizację św. Stanisława, biskupa i męczennika, która odbyła się w samej bazylice asyskiej w 1253 r.
Konwent wrocławski stanowił jeden z dwóch ośrodków kształcenia zakonników w teologii; drugi znajdował się w Krakowie.
Przy kościele św. Jakuba – jednym z największych we Wrocławiu – franciszkanie byli do roku 1529, kiedy to książę przekazał go norbertanom – premonstratensom z klasztoru św. Wincentego na wyspie Ołbin, którzy przebywali w nim – zmieniając jego wezwanie na „św. Wincentego” –  do kasaty w 1810 r. (Obecnie w klasztorze znajduje się wydział polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego, a remontowany przez wiele lat kościół został w latach dziewięćdziesiątych przekazany Archidiecezji Wrocławskiej. Kuria przeznaczyła go najpierw na potrzeby duszpasterstwa wojskowego, a gdy duszpasterstwo przeniosło się do odbudowanego po pożarze wieży kościoła garnizonowego św. Elżbiety, kuria przekazała go Diecezji Grekokatolickiej na katedrę).

Kościół św. Doroty

Zabierając franciszkanom kościół św. Jakuba, książę dał im w zamian     kościół św. Doroty. Nastąpiło to w 1530 r. (Kościół, zbudowany przez cesarza Karola IV w 1351 r., do czasu przekazania go franciszkanom należał do augustianów-eremitów). Cztery lata później – w wyniku działań reformy luterańskiej – zakonnicy przeszli na protestantyzm, kładąc tym samym kres klasztorowi franciszkanów konwentualnych we Wrocławiu. W ich miejsce próbowano osadzić najpierw dominikanów (1535), później jezuitów (1569); próby te jednak nie powiodły się. Z czasem klasztor zamieniono na browar, kościół zaś coraz bardziej poupadał i ulegał zmieszczeniu. W 1612 r. udało się klasztor odzyskać czeskim franciszkanom. Z dużym staraniem odbudowali zarówno klasztor, jak i kościół (został konsekrowany w 1615 r.). Pomyślny bieg zdarzeń zakłócił pożar w lipcu 1686 r., który zniszczył cały klasztor i uszkodził kościół (spłonęły organy). Odbudowany – nie miał sobie równych w całej prowincji. Lata świetności – przeplatane różnego rodzaju kataklizmami – przypadły na wiek XVII i XVIII. Franciszkanom służył do kasaty w 1810 r. Obecnie klasztor ten nie istnieje.

Po kasacie…

Obecna parafia i kościół pw. św. Karola Boromeusza znajdują się na terenie dzielnic Gajowice i Dworek, dawnych wiosek o takich właśnie nazwach. Pomimo, że Gajowice od 1810 r. przestały być dobrami klasztornymi, ich mieszkańcy wyznania katolickiego w dalszym ciągu należeli do odległej parafii Najświętszej Maryi Panny na Piasku i nie posiadali odrębnej świątyni. Taki stan trwał aż do czasu, kiedy to siostry Miłosierdzia św. Karola Boromeusza z Trzebnicy założyły Dom Opieki św. Karola Boromeusza (przy dzisiejszej ul. Gajowickiej 8/9/10). Ówczesny biskup wrocławski     kard. Georg Kopp wydał pozwolenie na utworzenie kaplicy przeznaczonej dla mieszkańców Gajowic w należącym do sióstr mieszkaniu. Pierwsza msza św. została w niej odprawiona w 1891 r. Wkrótce potem wybudowano kolejną kaplicę (w miejscu wyburzonego domu przy ul. Gajowickiej 8. Mogła ona pomieścić ok. 1000 osób. Pierwsza msza św. została w niej odprawiona w 1892 r. Nadano jej tytuł św. Karola Boromeusza. Już wówczas spełniała ona wszystkie funkcje kościoła parafialnego. Życie religijne zaczęło się przy niej kształtować i rozwijać dzięki duszpasterskiej pracy ks. Theodora Richtera. Dopiero w 1900 r. ta część Wrocławia został oficjalnie oddzielona od parafii NMP na Piasku, a teren – specjalnym dokumentem kardynała – przeznaczony dla samodzielnej parafii pw. św. Karola Boromeusza. W 1905 r. parafia liczyła już 8500 osób – koniecznością stała się zatem budowa nowego kościoła. W 1901 r. powołano do istnienia Towarzystwo Budowy Kościoła św. Karola. Jego głównym zadaniem było gromadzenie funduszy na budowę. Sama parafia nie była w stanie zebrać koniecznej kwoty, dlatego o pomoc zwrócono się do wiernych całej diecezji. Po różnego rodzaju perypetiach nabyto teren pod budowę. Projekty przyszłego kościoła zaczęto przygotowywać już w 1907 r., ale ich realizacja obfitowała w nieoczekiwane zwroty akcji, a piętrzące się trudności odsuwały końcowy efekt w czasie. Ostateczny plan, autorstwa architekta Josefa Maasa został przyjęty przez radę parafialną i zatwierdzony ze strony państwa i Kościoła w dniu 24 maja 1910 r. Prace budowlane rozpoczęły się 2 czerwca tego samego roku.     Kamień węgielny wmurowano 23 kwietnia 1911 r. W dniu 27 sierpnia 1912 r. budowa była już posunięta tak daleko, że można było dokonać poświęcenia i wciągnięcia na wieże krzyża. W niecały miesiąc później poświęcono i zawieszono w dużej wieży świątyni trzy dzwony poświęcone św. Karolowi, św. Jerzemu i Matce Bożej.  Konsekracji nowo wybudowanej świątyni dokonał biskup pomocniczy Karol Augustin. W kolejnych latach upiększano wnętrze kościoła. Niestety, ta wspaniała świątynia, budowana z wielkim entuzjazmem i gorliwością kolejnych proboszczów oraz wiernych i darczyńców, w 30 lat po swojej konsekracji została niemal całkowicie zniszczona. Pod koniec II Wojny Światowej, podczas     oblężenia Wrocławia, kościół został zamieniony przez Niemców w warowną twierdzę, a jego wieża była wykorzystywana jako punkt obserwacyjny. Z tego powodu obiekt był ostrzeliwany i bombardowany prze nacierające wojska Armii Czerwonej. Ostatecznie został wysadzony w powietrze, co spowodowało jego ostateczną ruinę. Mimo takich zniszczeń, świątynia przeznaczana do rozbiórki doczekała się odbudowy i została przywrócona dla kultu Bożego.

Odbudowa powojenna

Po zakończeniu II Wojny Światowej, w 1945 r. wraz z repatriantami zawitali na Dolny Śląsk także franciszkanie, rozpoczynając działalność w nowych parafiach i podejmując starania o odzyskanie dawnych placówek. Przedmiotem szczególnych starań ówczesnego prowincjała o. Wojciecha Zmarza był kościół św. Doroty – jedyny ocalały z pominoryckich obiektów, pełniący w okresie powojennym funkcję prokatedry. Starania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Ówczesny administrator apostolski ks. Karol Mlik zaproponował w zamian – w ramach częściowej rekompensaty    zrujnowany kościół św. Karola Boromeusza. Franciszkanie przyjęli propozycję i przystąpili do odbudowy     kościoła oraz pożydowskiej kamienicy, która w przyszłości miała stać się klasztorem. (Zanim jednak dokonano najpilniejszych remontów, zakonnicy administrowali przejściowo – w okresie od stycznia 1948 r. do listopada 1950 r. – wrocławską    parafię pw. św. Elżbiety. Również w tym miejscu zakon prowadził odbudowę kościoła). Pierwszym franciszkaninem, który osiedlił się w tym miejscu był o. Wincenty Paryna. Kolejnymi administratorami byli o. Hieronim Galas, i o. Benedykt Porzycki. W lipcu 1951 r. franciszkanie zrezygnowali z dalszego prowadzenia parafii św. Elżbiety i zajęli się trudniejszą i bardziej zniszczoną parafią św. Karola Boromeusza. Trudne i niebezpieczne prace remontowo-budowlane przy zrujnowanej świątyni prowadzone były wysiłkiem całej prowincji. Bezpośredni nadzór nad pracami, aż do końca 1958 r. sprawował br. Mikołaj Paluch; od 1954 r. wspierał go inż. Franciszek Sobański. Odbudowie świątyni br. Mikołaj poświęcił swój trud i siły. Włożył w to zadanie mnóstwo pracy fizycznej oraz wykazał się sporą pomysłowością w swoim fachu. (W dowód uznania    br. Mikołaj Paluch został obdarowany papieskim medalem „Pro Ecclesia et Pontifice”, który wręczył mu osobiście sam kard. Bolesław Kminek. W piątą rocznicę śmierci br. Mikołaja o. prowincjał Albin Dudek odsłonił i poświęcił w kościele tablicę ku jego pamięci). W 1953 r., po poświęceniu całego kościoła przez duszpasterza archidiecezji wrocławskiej, ks. infułata Kazimierza Lagosza, prowadzono systematycznie dalsze prace na zewnątrz, jak i wewnątrz kościoła, aby świątynia była    przystosowana do sprawowania liturgii i dla potrzeb wiernych. W 1977 r. przystąpiono do zmiany wystroju prezbiterium według projektu krakowskiego artysty plastyka Macieja Korczyńskiego. Ukoronowaniem artystycznych starań było wpisanie kościoła franciszkańskiego, jeszcze tego samego roku, do rejestru zabytków miasta Wrocławia. Po wielu latach porządkowania i odnawiania obiektu, ks. kard. Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski, dnia 14 grudnia 1986 r. dokonał konsekracji ołtarza głównego i całej odnowionej świątyni. W latach 1998-99 kościół odmalowano, sprawiono nową posadzkę i część ławek. W latach 2010 i 2011, dzięki ofiarności parafian i dobrodziejów, wymieniono resztę ławek. W 2011 roku rozpoczęto prace nad odnowieniem elewacji kościoła, które trwały około pięć lat. W tym samym roku ukończono pierwszy etap prac remontowych nad     elewacją południowej części kościoła.