W sobotę, 26 września br., w naszej parafii przeżywaliśmy wyjątkową Eucharystię sprawowaną w intencji o. Mateusza Gliwy, wikariusza klasztoru, który obchodził swoje imieniny.
Był to czas wspólnej modlitwy, wdzięczności za jego posługę oraz prośby o Boże błogosławieństwo, potrzebne łaski i siłę w codziennym realizowaniu franciszkańskiego powołania.
Mszy Świętej o godzinie 18:00 przewodniczył proboszcz o. Piotr Cuber, który wygłosił również homilię. Przy ołtarzu wraz z nim stanęli o. Mateusz Gliwa, o. Szymon Tuptoński, o. Marek Stachowicz oraz o. Konrad Łaniucha.
W swoim słowie o. Piotr zwrócił uwagę na Bożą logikę, która często różni się od ludzkiego sposobu patrzenia. Odwołując się do przypowieści o dwóch synach, przypomniał, że dla Boga najważniejsze nie są same deklaracje, ale rzeczywiste nawrócenie, posłuszeństwo Jego woli i przemiana ludzkiego serca.
Szczególnie mocno wybrzmiała prawda o Bożym miłosierdziu, które niejednokrotnie przekracza nasze wyobrażenia o sprawiedliwości. Bóg potrafi spojrzeć na człowieka inaczej niż my – dostrzega jego słabość, ale jednocześnie daje mu możliwość powrotu i rozpoczęcia na nowo. Jak przypomniał kaznodzieja, właśnie ci, których człowiek może łatwo uznać za dalekich od Boga, potrafią odpowiedzieć na Jego wezwanie i otworzyć się na nawrócenie.
Można wiele mówić o wierze, przywiązaniu do Kościoła i tradycji, a jednocześnie w codziennym życiu pozostawać daleko od Ewangelii. Dlatego kluczem do Królestwa Bożego jest nie tylko zewnętrzna religijność, ale przede wszystkim wierność Bożej woli, gotowość do przemiany i serce otwarte na miłosierdzie.
Na koniec Eucharystii życzenia o. Mateuszowi złożyli przedstawiciele Rady parafialnej, a w imieniu wspólnoty klasztornej o. Piotr.
Tekst: Marta Kuriata
Fotografie: Janek Szmaj




