W dniach 11-13 września 2026 odbyła się pielgrzymka stowarzyszenia Rycerstwa Niepokalanej do sanktuarium Relikwii Krzyża Świętego na Łysej Górze, z okazji Święta Podwyższenia Krzyża Świętego.
W sobotę, 12 września, w godzinach rannych, odbyło się uroczyste powitanie pielgrzymów, którzy przyjechali z różnych stron Polski przez Narodowy Zarząd Rycerstwa Niepokalanej. Następnie wspólnie odmówiono różaniec. Pielgrzymi o godzinie 12-tej uczestniczyli w uroczystej Mszy Św. przy ołtarzu polowym pod przewodnictwem ks. biskupa archidiecezji katowickiej Marka Szkudły.
Na początku homilii biskup przytoczył słowa Św. Maksymiliana Marii Kolbego na temat krzyża: ,,Krzyż przyjmowany z miłością przestaje być cierpieniem a staje się radością. Kto kocha Niepokalaną, ten w krzyżu znajdzie spokój”. Słowa te uczą nas abyśmy z wytrwałością kroczyli drogą ku świętości, abyśmy nie obawiali się trudności i cierpień w życiu, abyśmy naśladowali w dobrym Św. Maksymiliana. Następnie homilista poprowadził nas przez starotestamentowe obrazy Wszechmocnego Boga, powstawania świata i człowieka, ku pierwszemu czytaniu z Księgi Liczb o wywyższeniu na palu miedzianego węża przez Mojżesza, który borykał się z szemrzącym ludem izraelskim. Dalej, kaznodzieja przytoczył scenę spotkania Jezusa z Nikodemem w nocy, kiedy to Jezus wyjaśnia ostateczną tajemnicę swojej misji na ziemi – wywyższenie Syna Człowieczego na krzyżu. Biskup zwrócił uwagę na ciche i pokorne uczestniczenie Matki Bożej w cierpieniach Syna umierającego na krzyżu. Następnie powrócił do założyciela Rycerstwa Niepokalanej, pokornego franciszkanina – Św. Maksymiliana Marii Kolbego. Jego dobrowolna ofiara własnego życia dla uratowania życia współwięźnia, ojca dwóch chłopców, jest znakiem miłości. Staje się symbolem ,,miedzianego węża” dla współwięźniów, którzy mogli na niego spojrzeć w ciemności oświęcimskiego bunkra głodowego i w ten sposób zobaczyć, że miłość nie umarła. Na końcu homilii biskup wyjaśnił, że Rycerstwo Niepokalanej nie jest wojskiem parad i epoletów, ale jest to wspólnota ludzi miłujących ofiarę. Być w Rycerstwie to znaczy pozwolić Niepokalanej, aby wzięła nas za rękę i poprowadziła pod Drzewo Krzyża Świętego, gdzie wyznajemy, że Jezus Chrystus jest naszym Panem, gdzie cierpienie przyjmujemy z miłością a wtedy staje się ono radością. ,,Jeżeli wąż egoizmu kąsa twoją rodzinę spójrz na krzyż, jeżeli jad rozpaczy zatruwa twoją nadzieję spójrz na krzyż. Jeżeli uprzykrzył ci się pokarm codziennych obowiązków, spójrz na tego, który ogołocił samego siebie, abyś ty mógł mieć życie. Niechaj orężem i tarczą Rycerzy Maryi będzie krzyż święty, niechaj każde spojrzenie na Chrystusa ulecza i obmywa, abyśmy mogli nieść ginącemu światu jedyne Imię, w którym jest zbawienie” nauczył nas ks. bp. Szkudło.
Po Mszy Św. odbyło się błogosławieństwo relikwiami Krzyża Świętego i adoracja w kaplicy. Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości pielgrzymi spotkali się na wspólnym posiłku przygotowanym przez Ojców Oblatów, co było okazją do rozmów i integracji. Uroczystości zakończono nabożeństwem za zmarłych Rycerzy Niepokalanej oraz modlitwą za wszystkich członków Mi, którzy odeszli do Pana.
Tekst: Maria Florek-Kamionka
Fotografie: uczestnicy pielgrzymki




